nie nauczyło sie wzorów chemicznych spajających dwa uczucia.
powiedziało inne marzenie patrząc na sylwestrowe fajerwerki(spędzone przy najwspanialszych ludziach na świecie.;* .)
brakuje mu wstęg gwiazd na niebie, iluminacji nieba i tego całego bujania na świetlikach. brakuje ciągłego słuchania, jaka to jestem dziwna.
a mimo tego kochana.(podobno).;*
.......
brakuje mi dziecinnych marzeń, kiedy będę leżeć na trawie i wpatrywać się w chmury( które już pewnie nie zamienią sie we własne pragnienia).
opuściła mnie najukochańsza wampirżyca.
wampirzyca z którą planowałam otworzenie 12 gwiazdkowego hotelu na cytrynowym drzewie.
która była ze mną przez ostatnie 8 miesięcy.
która znosiła moje smutki i pocieszała mnie w każdej chwili spędzonej samotnie.
która pokazywała,jak żyć, aby nie zmarnować żadnej minuty życia.
która sprawiła,że wskazówki zegara ciągle goniły nas w poszukiwaniu najdziwniejszych wątpliwości.
która wycierała się o rękaw mojej bluzy,bo tylko ja jej na to pozwalałam.
która była wróżką z fioletową farbą do graffiti.
która oddechem pokazywała mi,że nie opuści mnie w potrzebie.
robiła ze mną bukiety z mleczy.
walczyła na dmuchawce.
wzajemnie opijała się adwokatowymi maćkami.
uciekała przed deszczem.
wracała w ciemną noc, kiedy widać było tylko mdłe światło lampek.
straszyła i chodziła do krzywego lasu.
mówiła o wszystkich 'kocham' i 'tęsknie'.
pokazywała mi,że jestem wyjątkowa.
za to wszystko Ci dziękuję , najukochańsza.
pozostają wspomnienia.
wspaniałe wspomnienia.;*






--
=AnalogShots
~diana-the-camera
~WeArePolaroid
*analog-errors
*holga
--
you laugh until you cry
you cry until you laugh
--
the consequences of sounds
--
46&2 are just ahead of me...
(thank you)
--
my real name is...
CLICK HERE TO FIND YOURS
--
'do drzwi do okien pchaja sie mysli, stare papiery a kosz na smieci pelny. wskazówki cofnac zegarek popsuc caly balagan w sobie mam '
Previous Page123Next Page